Starość jest czymś złym Starość to problem zarówno dla starzejących się jednostek jak i dla społeczeństw
Starość spostrzegana jest w negatywnym świetle na różnych poziomach: poziom biologiczny
- ciało staje się coraz słabsze i mniej wydolne
- wszelkie fizjologiczne i psychologiczne funkcje ulegają osłabieniu
- wygląd w coraz mniejszym stopniu mieści się w ramach obowiązujących standardów piękności poziom psychologiczny
- zależność od innych
- utrata poczucia kontroli i siły
- brak celu
- niski status
- samotność poziom socjologiczny
- starzy ludzie są finansowym ciężarem dla reszty społeczeństwa
- stanowią obciążenie dla rodzin i opiekunów
II.Nowe spojrzenie
Starość jest potencjalnym darem dla jednostki i społeczeństwa Starość daje szansę głębokiego duchowego i emocjonalnego rozwoju
W centrum nowego spojrzenia na starość, propagowanego przez Pacific Institute Europe, jest założenie, że jest to ważny i niezwykle potrzebny okres w życiu. Korzyści i wartości związane ze starością stoją w sprzeczności z wartościami dominującymi w naszej kulturze (efektywnością, nastawieniem na indywidualny sukces, rywalizacją, konsumpcją). Starość niesie w sobie potencjał pogłębienia życia duchowego i więzi z innymi ludźmi.
Starość jest korzystna zarówno dla jednostki jak i dla całego społeczeństwa
- starzejąca się jednostka jest zmuszona do tego, by brać pod uwagę inne wartości, zwolnić, uznać wartość zależności od innych i opieki, spojrzeć na swoje życie w refleksyjny sposób
- dzięki temu społeczeństwo musi zacząć w większym stopniu uwzględniać te wartości, być może zwolnić, zmieścić troskę i opiekę nad innymi i wolniejsze tempo życia w dominującym wzorcu kulturowym
W procesie starzenia się ciało jest w służbie ducha
- Choroby, ból, osłabienie funkcji fizjologicznych w swojej naturze
stanowią wyzwania na drodze emocjonalnego i duchowego rozwoju (W życiu Buddy punktem zwrotnym było wyjście z pałacu i spotkania z chorym człowiekiem, starym człowiekiem i śmiercią. To otworzyło jego umysł i serce na cierpienie)
- Spojrzenie na starość jako na ważny i potrzebny okres w rozwoju zmniejsza powszechny w naszej kulturze lęk przed starością
III.Wyzwania
Starość jest potencjałem, a nie gotowym "prezentem od losu" Wyzwania:
- dla jednostki - jak zostać przedstawicielem starszyzny
- dla społeczeństwa - jak stworzyć nowe role społeczne, wykorzystujące doświadczenie i potencjał osób starszych
"Starzenie się nie czyni nikogo przedstawicielem starszyzny. Wiek czyni nas tylko bardziej starymi. Chodzi o to, czego ktoś nauczył się w okresie, gdy się starzał. Członkowie starszyzny to, według wyobrażeń plemiennych i nowszych definicji, ci, którzy nauczyli się czegoś ze swojego życia, którzy wynieśli z niego wiedzę o sobie samych i otaczającym ich świecie."
Michael Mead
Właściwości Starszyzny:
- dystans wobec samego siebie i własnego życia,
- zainteresowanie sprawami innych, sprawami społecznymi i globalnymi,
- hojność w ofiarowywaniu innym własnego czasu i uwagi,
- rozumienie bieżących spraw w szerokiej perspektywie całego życia, zmiennych cykli, przypływów i odpływów,
- świadomość i akceptacja faktu, że życiu zawsze towarzyszy niepewność,
- myślenie nie tylko umysłem, ale również sercem,
- łatwość dostrzegania wartości różnych, nawet sprzecznych ze sobą racji,
- szacunek wobec życia i istnienia w różnych jego formach i przejawach,
- łagodność wobec pomyłek i błędów - poczucie, że są one nieodłącznym elementem życia,
- dbałość o relacje, wzajemne związki między ludźmi.
Tej nowej roli, polegającej na byciu "Seniorką", "Seniorem", przedstawicielem starszyzny, powinniśmy się uczyć. Bazując na naturalnych właściwościach przychodzących z wiekiem, wierząc, że są one ważne i potrzebne, możemy spojrzeć na starość jako na nowe wyzwanie, nowy, atrakcyjny okres w życiu.